przetwornik impulsowo-obrotowy a analogowe zegary w aucie

sol
Posty: 178
Rejestracja: 19 kwie 2016, 20:09
Kontaktowanie:

przetwornik impulsowo-obrotowy a analogowe zegary w aucie

Postautor: sol » 13 wrz 2017, 19:07

powitać,

musiałem po raz kolejny wymienić skrzynie w maluchu na mocniejszą (poprzednia się poddała)
założyłem TY752 z subaru, która to ma w standardzie impulsator oparty o hallotron jako info o prędkości pojazdu no i tu się pojawia niedogodność, mam zegary z cinquecento sporting, które chciałbym zachować,
mam już wybrany silnik do kręcenia mechanizmem, problem pojawia się w momencie algorytmu jak przerobić natężenie impulsów na prędkość obrotową silnika, chciałbym to postawić na arduino nano

nie mam nawet pomysłu jakby się to mogło nazywać po angielsku żeby to móc poszukać, liczę na Waszą wiedzę i pomoc, bo nie wiem ile jade :LOL:

Awatar użytkownika
Miś
Posty: 613
Rejestracja: 22 kwie 2016, 14:23
Kontaktowanie:

Re: przetwornik impulsowo-obrotowy a analogowe zegary w aucie

Postautor: Miś » 13 wrz 2017, 19:47

Nie natężenie impulsów a częstotliwość :-)
Na arduino to proste zadanie. Mierzysz czas pomiędzy kolejnymi impulsami. Potem przeliczasz ten czas ze wzoru V=n/t na prędkość a potem już sterujesz se swoim silniczkiem (pewnie krokowym bezpośrednio na wskazówce, albo zwykłym DC przypiętym zamiast linki). We wzorze "V" to prędkość, "n" to stała zależna od ilości impulsów na obrót koła i obwodu koła , a "t" to zmierzony czas pomiędzy kolejnymi impulsami z hallotronu.
-- MIŚ --

sol
Posty: 178
Rejestracja: 19 kwie 2016, 20:09
Kontaktowanie:

Re: przetwornik impulsowo-obrotowy a analogowe zegary w aucie

Postautor: sol » 13 wrz 2017, 20:44

mea culpa, przez natężenie miałem na myśli częstotliwość oczywiście (natężenie/zagęszczenie w czasie), totalna porażka :LOL:


no dobra, mam już prędkość, jak potem wysterować silnik? bo raczej 180 case'ów to zły pomysł :mrgreen:

Awatar użytkownika
Miś
Posty: 613
Rejestracja: 22 kwie 2016, 14:23
Kontaktowanie:

Re: przetwornik impulsowo-obrotowy a analogowe zegary w aucie

Postautor: Miś » 13 wrz 2017, 21:08

A jaki silnik ?
Krokowy na którego osi jest wskazówka prędkościomierza, czy prądu stałego który będzie brutalnie kręcił linką prędkościomierza ?
Wariant 2 czyli silnik DC jest niby prostszym rozwiązaniem, ale ma bardzo dużo wad. Po pierwsze obroty silnika nie są liniową funkcją napięcia zasilania, po drugie (najgorsze) będą mocno zależeć od temperatury otoczenia. Więc stosując taki silnik musiałbyś dać drugi hallotron na wale tegoż silnika żeby arduino mogło utrzymywać jego obroty w zależności od temperatury oporów ect. Więc ten silnik musiałby pracować w tzw "pętli zamkniętej", czyli arduino zadaje obroty, czyta faktyczne obroty silnika i odpowiednio koryguje PWM tak aby odczytane były zgodne z zadanymi.

Bardziej eleganckim rozwiązaniem jest miniaturowy krokowiec (np taki jak w stacjach dyskietek, albo jeszcze mniejszy) na którego ośkę zakładasz wskazówkę (najlepiej poprzez sprzęgło cierne, aby nie stosować dodatkowego czujnika pozycji 0 czyli krańcówki).
Wtedy sterowanie jest banalne, bo na dzieńdobry kręcisz w lewo silnikiem o tyle kroków aby na pewno wskazówka oparła się o mechaniczny ogranicznik minimum, a potem już normalnie wychodzi np 5 kroków na 1km/h więc kręcisz nim w te a nazad w zależności od otrzymanej prędkości pamiętając aktualną pozycję i mając zapisaną gdzieś ilość kroków na pełne wychylenie wskazówki.

Rozwiązanie z krokowcami stosowane jest we wszystkich współczesnych zegarach (za wyjątkiem tych gdzie wskazówki wyświetlane są na wyświetlaczu TFT).
-- MIŚ --

sol
Posty: 178
Rejestracja: 19 kwie 2016, 20:09
Kontaktowanie:

Re: przetwornik impulsowo-obrotowy a analogowe zegary w aucie

Postautor: sol » 14 wrz 2017, 16:13

no to pojawia się problem, bo chciałem zachować mechaniczną rejestracje przebiegu - napęd po lince nawet mam silnik dc z enkoderem ^_^

Awatar użytkownika
Miś
Posty: 613
Rejestracja: 22 kwie 2016, 14:23
Kontaktowanie:

Re: przetwornik impulsowo-obrotowy a analogowe zegary w aucie

Postautor: Miś » 14 wrz 2017, 17:08

Jak masz silnik z enkoderem to jest lepiej, bo ten enkoder to właśnie wspomniany drugi halotron. Tylko program Ci się trochę skomplikuje, bo musisz odczytywać sygnały z obu impulsatorów jednocześnie.
Ale to może oznaczać że nie musisz robić zbyt skomplikowanych obliczeń i przeliczania czasu na prędkość. Bo wystarczy tak regulować PWM dla silnika żeby sygnały z obu enkoderów były utrzymywane z jakąśtam krotnością. Czyli np z pomiarów wyjdzie Ci że dla 10km/h dostajesz ze skrzyni impulsy co 100ms (przykład). A żeby silnik kręcił zegarami tak aby pokazywały 10km/h wyjdzie że co 60ms. Więc wystarczy czas ze skrzyni pomnożyć przez 0.6 i tak sterować PWM'em dla silnika (najlepiej było by tu zastosować prosty regulator PI - uproszczony PID), aby czas z enkodera na silniku wynosił 0.6 * czas ze skrzyni. Całość będzie liniowa, bo 2x szybciej to 2x mniejszy czas dla obu enkoderów tak samo, więc mnożnik zawsze będzie taki sam.
-- MIŚ --

Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
Posty: 2554
Rejestracja: 19 kwie 2016, 14:03
Lokalizacja: Darłowo
Kontaktowanie:

Re: przetwornik impulsowo-obrotowy a analogowe zegary w aucie

Postautor: Krzysztof » 16 wrz 2017, 16:54

Ja mam (miałem) ten sam problem, bo silnik od czego innego, skrzynka od czego innego, most od czego innego i zegary też od czego innego i jak tu wszystko zgrać aby prędkość pokazywało dobrze? No i znalazłem taki zegar, kupiłem, przetestowałem i jestem mega zadowolony :)
Wskaźnik prędkości bazujący na GPS.

Kupiony na aliexpress za 60 dolców
https://www.aliexpress.com/item/On-Sale ... 0.0.ONe2Pk

sol
Posty: 178
Rejestracja: 19 kwie 2016, 20:09
Kontaktowanie:

Re: przetwornik impulsowo-obrotowy a analogowe zegary w aucie

Postautor: sol » 17 wrz 2017, 5:55

świetny patent ale u mnie nie przejdzie, chcę zachować zegary z cintka :)

Awatar użytkownika
Tomek
Posty: 267
Rejestracja: 21 kwie 2016, 7:50
Kontaktowanie:

Re: przetwornik impulsowo-obrotowy a analogowe zegary w aucie

Postautor: Tomek » 09 paź 2017, 17:38

Ja pierdziuuuuuu... :o do czego doszło, żeby najłatwiejszym/najtańszym sposobem pomiaru prędkości starego strucla (bez urazy - takie pierwsze skojarzenie) był odczyt sygnału z satelity :o .
Takie momenty przypominają mi w którym roku/wieku żyjemy. :Piwo:

Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
Posty: 2554
Rejestracja: 19 kwie 2016, 14:03
Lokalizacja: Darłowo
Kontaktowanie:

Re: przetwornik impulsowo-obrotowy a analogowe zegary w aucie

Postautor: Krzysztof » 23 paź 2017, 16:45

No i to w tym wszystkim jest najfajniejsze :) Na dzień dzisiejszy dostępna jest elektronika, która bardzo ułatwia życie w różnych dziedzinach.


Wróć do „Nie wiesz gdzie pytać? Zapytaj tutaj …”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość